Pięćdziesiąt lat dla szkoły, która powstała
po przeniesionej do Olsztyna Wyższej Szkole Gospodarstwa Wiejskiego, to
dorobek niemały. Liczą się bowiem nie tylko wystawione świadectwa dojrzałości,
wydane jej absolwentom. Przede wszystkim ogromne znaczenie ma jej rola
w szerzeniu idei nowoczesności, ale i szacunku dla tradycji i dorobku
kulturowego regionu cieszyńskiego. Jubileusz szkoły jest okazją, by spojrzeć
wstecz, by przyjrzeć się zarówno osiągnięciom nauczycieli jak i sukcesom
absolwentów. To przecież my wszyscy; absolwenci, uczniowie, nauczyciele,
pracownicy obsługi i administracji tworzymy historię szkoły. To my wszyscy
jesteśmy motorem jej rozwoju.
Na przestrzeni 50 lat szkoła zmieniała się bardzo; kształciła księgowych,
fachowców ochrony roślin, mechanizatorów rolnictwa, a ostatnio również
biznesmenów i samochodziarzy, ale zawsze była i jest naszą kochaną "ROLIBUDĄ".
Mam pełne prawo tak właśnie powiedzieć bowiem sama jestem jej absolwentką.
Przez mury szkoły przewinęło się dotąd prawie 9000 absolwentów; z tego:
| Technikum Rachunkowości Rolnej | | 1254 |
| Technikum Mechanizacji Rolnictwa - 5 letnie | | 1467 |
| Technikum Mechanizacji Rolnictwa - 3 letnie | | 422 |
| Technikum Ochrony Roślin | | 1459 |
| Liceum Ekonomiczne | | 558 |
| Zasadnicza Szkoła Mechanizacji Rolnictwa | | 838 |
| Zasadnicza Szkoła Rolnicza | | 108 |
| Wydział dla Dorosłych - Zaoczny | | 2853 |
Wszyscy oni wynieśli wiedzę, przygotowanie
fachowe, a ponadto i wiele wspomnień; może czasami nostalgicznych a przede
wszystkim humorystycznych.
Niniejsza publikacja jest odzwierciedleniem zarówno historii szkoły, dokonań,
wspomnień i humoru szkolnego. W zakresie dokonań mamy się czym pochwalić.
Legitymujemy się laureatami w Olimpiadach Wiedzy i Umiejętności Rolniczych,
wysokimi lokatami w zawodach II stopnia olimpiady ekonomicznej, laureatami
ogólnopolskich konkursów tematycznych (np. we współpracy z Fundacją Schumana)
oraz sukcesami absolwentów, z których wielu zrobiło błyskotliwe kariery
i zajmuje się biznesem, zarządzaniem, polityką, nauką, a niektórzy zawodowo
śpiewem czy aktorstwem.
Dzień dzisiejszy szkoły to próba sprostania wymogom reformy, to również
takie kształcenie młodzieży, aby potrafili świadomie i aktywnie działać
w nowej rzeczywistości jednoczącej się Europy. Zaś w mniejszej, lokalnej
społeczności, funkcjonować na rynkach pracy, uczestniczyć w demokratycznych
instytucjach samorządowych, podejmować ryzyko rządzenia, by byli konkurencyjni,
elastyczni i odważni. W dorosłość zaś wchodzili bez zbędnej skromności.
Codziennie po korytarzach naszej szkoły przewija się 720 uczniów i około
300 słuchaczy Wydziału dla Dorosłych. Korzystają oni z dobrej bazy materialnej,
pracowni wyposażonych w nowoczesne pomoce naukowe, dobrze wyposażonych
obiektów sportowych. Taki stan szkoły zawdzięczać należy przede wszystkim
nauczycielom, którzy w codziennej swojej działalności wiele wysiłku wkładają
w unowocześnienie swojego warsztatu pracy. Pracują z entuzjazmem i zaangażowaniem,
nie licząc częstokroć swojego wolnego czasu spędzonego z młodzieżą.
Szczególną zasługę w sukcesach takiej placówki, jaką jest nasza szkoła,
mają jej dyrektorzy - moi poprzednicy. To ich wysiłek i trud procentował
solidną pracą szkoły. To trafność ich decyzji i ich perspektywiczne myślenie
przyczyniły się do rozkwitu szkoły i jej bardzo dobrej pozycji w środowisku.
Należy tutaj podkreślić zasługi dyrektora Janusza Dzierżawskiego - założyciela
szkoły i jej pierwszego dyrektora, dyrektora Tadeusza Orkana, który w
czasie 26 lat pracy na stanowisku rozbudował szkołę i jak mało kto wniósł
istotny wkład w jej rozwój oraz dyrektor Hildegardy Bąk, która w ciągu
swojej 10 letniej pracy na stanowisku dyrektora zadbała jej nowoczesność
i europejskość. Dzięki ich pracy mam zaszczyt zarządzać tak dobrą placówką.
Swoimi dokonaniami podnieśli oni jednak poprzeczkę wymagań, którym muszę
sprostać na co dzień.
Przebywającw swojej szkole trudno uciec od wspomnień, trudno nie myśleć
o swoich wychowawcach, z których wielu już nie żyje. Trudno nie wspominać
koleżanek i kolegów rozproszonych po różnych zakątkach kraju i świata.
Chciałabym wierzyć, że nie zabraknie nikogo z absolwentów, z którymi pragnę
przeżyć chwilę wspomnień i pobudzić do refleksji nad minionymi latami
nauki, chciałabym wierzyć, że dorobek następnych rzeszy wychowanków szkoły
będzie tak pomyślny jak ten obecny.
Czy znajdziemy w dzisiejszej szkole swoje ławki, swojego nauczyciela,
swój autograf wyryty na tablicy - tego nie wiem - ale wiem, że z pewnością
wszyscy znajdą ciepło i życzliwość obecnych pracowników naszej szkoły.
Alicja Ziomber
Z tradycji oświaty rolniczej
Śląsk Cieszyński posiada bogate tradycje
oświaty rolniczej. W II połowie XIX w. w związku z rozwojem przemysłu
oraz okonującą się "rewolucją agrarną" zaistniała konieczność rozwoju
specjalnych zakładów i szkół rolniczych.
Chodziło przede wszystkim o kształcenie kadr technicznych i urzędników
w majątkach należących do Komory Arcyksiążęcej. Po zniesieniu poddaństwa
i pańszczyzny zaistniały przesłanki dla rozwoju nowoczesnego gospodarstwa
chłopskiego na wsi cieszyńskiej. Należy podkreślić, że na wsi cieszyńskiej
nie znano analfabetyzmu. Wiele chłopskich synów i córek zdobywało w tym
czasie wykształcenie - w tym wyższe. O zamożności chłopskich gospodarstw
niech świadczy choćby bogaty strój cieszyński. Takie gospodarstwo, w którym
stosowano nowe technologie upraw i hodowli zwierząt, mogło sprostać wyzwaniom
i konkurować na rynkach europejskich.
Pierwsza szkoła rolnicza powstała w 1972 roku w Kocobędzu (Chotebuz -
Republika Czeska )Arcyksiążę Albrecht wynajął na ten cel zameczek myśliwski.
Językiem wykładowym był język niemiecki.
Pierwsza polska szkoła rolnicza powstała z inicjatywy prężnie działającego
na naszym terenie Towarzystwa Rolniczego Księstwa Cieszyńskiego w 1895
roku. Wielkie zasługi w powstanie tej szkoły położył ówczesny prezes Towarzystwa
i jednocześnie poseł do parlamentu wiedeńskiego Jerzy Cieńciała. Pierwszym
dyrektorem szkoły był profesor
Władysław Szybiński, absolwent Akademii
Rolniczej w Dublanach k/Lwowa. Zdobytą wiedzę i doświadczenie przekazywał
swym uczniom. Napisał także szereg artykułów, których celem było szerzenie
kultury i oświaty wśród rolników.
Trud kształcenia nie poszedł na marne. Region cieszyński stał się jednym
z najbardziej prężnych ośrodków rozwoju rolnictwa i przetwórstwa rolno
- spożywczego w całej monarchii austro-węgierskiej. Produktu rolne zdobywały
złote medale na międzynarodowych targach w Brnie. Tu znajdowały się produkujące
znakomite sery mleczarnie, cukrownia w Chybiu, browary, zakłady olejarskie,
gorzelnie, młyny, zakłady lniarskie; w których pracowali absolwenci powstałych
szkół rolniczych.
WYŻSZA SZKOŁA GOSPODARSTWA WIEJSKIEGO
W CIESZYNIE
1922-1950.
Historia tej uczelni zaczęła się w Poznaniu, gdzie podjęła działalność
dydaktyczną 15 października 1919 roku. 14 lutego 1920 roku została przeniesiona
do Bydgoszczy. Ale i tam nie zagrzała długo miejsca, miasto nie zapewniło
jejgodziwych warunków rozwoju. O siedzibę szkoły zabiegało wiele miast;
wybór padł jednak na Cieszyn, którego oferta była najbardziej atrakcyjna.
Dodyspozycji szkoły postawiono tu cztery pokoszarowe budynki ma Sokołowicach
(przy obecnej ulicy Kraszewskiego), a ponadto majątki po byłej Komorze
Cieszyńskiej na Gułdowach i w Hermanicach. Te drugie wymieniono wkrótce
na położone bliżej Bażanowice. Pierwszy rok akademicki rozpoczął się w
październiku 1922 roku. Szkoła kształciła
wysoko kwalifikowane kadry dla potrzeb rolnictwa, przetwórstwa rolno-spożywczego,
jak również dla administracji i ekonomiki rolnej.
Cieszyńska uczelnia miała znakomitą kadrę. Największą renomę zyskał
Kazimierz Simm - wybitny znawca owadów, autor pierwszego polskiegopodręcznika
z tego zakresu ("
Entomologia", Cieszyn 1924). Miał też
spore zasługi dla ochrony beskidzkiej przyrody i krajobrazu. To on zwrócił
uwagę na konieczność ochrony źródlisk Wisły na Baraniej Górze i zespołu
florystycznego na Tule, on też nadał nazwę cieszyniance. Redagował wydawanego
w Cieszynie
"Przyrodnika", współpracował
z Towarzystwem Rolniczym.
Lista zasłużonych profesorów PWSGW jest długa.
Andrzej Piekarski
- kierował Śląską Stacją Ochrony Roślin, miał ważny udział w zwalczaniu
raka ziemniaczanego w naszym regionie.
Tadeusz Rylski - zapoczątkował
badania nad serami ementalskimi.
Wykładowcą matematyki i fizyki był
Bolesław Błażek, pionier eksperymentalnych
badań psychologicznych nad zmęczeniem młodzieży. Z jego inicjatywy utworzono
w naszym mieście Śląską Stację Meteorologiczną.
Józef Tomkiewicz
ma ogromne zasługi dla rozwoju pszczelarstwa w cieszyńskim regionie i
Polsce. Opracował i popularyzował własny typ ula i prowadził doświadczenia
nad dostosowanymi do warunków klimatycznych Podkarpacia różnymi odmianami
drzew owocowych.
Do 1935 roku uczelnia wykształciła ponad 800, a w całym okresie międzywojennym
około tysiąca absolwentów. Niektórzy spośród nich pracowali później na
różnychodpowiedzialnych stanowiskach, między innymi w charakterze dyrektorów
i wizytatorów szkół rolniczych, redaktorów prasy rolniczej, kierowników
uniwersytetów ludowych, inspektorów izb rolniczych itp.
Część młodzieży, zwłaszcza w pierwszym okresie działalności uczelni, stanowili
synowie obszarników i ziemiaństwa; z czasem większość uzyskała wśród studentów
młodzież chłopska.
W okresie okupacji szkoła podzieliła los innych polskich instytucji. Hitlerowcy
zniszczyli wszystkie jej urządzenia.
Po wojnie uczelnia wznowiła pracę w 1945 roku. Absolwenci zaczęli otrzymywać
tytuły inżynierskie. Oprócz działającego od początku istnienia szkoły
Wydziału Rolniczego utworzono Wydział Mleczarski. Prowadziły też działalność
Studium Nauczycielsko - Insruktorskie, Studium Ochrony Roślin oraz Kurs
Wstępny.
Z dniem 1 września 1950 roku cieszyńska PWSGW została połączona z analogiczną
uczelnią w Łodzi i przeniesiona do Olsztyna, gdzie dała początek Akademii
Rolniczo-Technicznej, (obecnie-Uniwersytet Warmińsko - Mazurski). Przytłaczająca
większość kadry przeniosła się do stolicy Warmii i Mazur. Byli wśród nich
także profesorowie Liceum Ogólnokształcącego im. A. Osuchowskiego; fizyk
Franciszek Kuczera i znakomity chemik
Wiktor Wawrzyczek.
Do Olsztyna przybyli także liczni studenci z Cieszyńskiego, spośród których
część osiadła w tym mieście na stałe.
Mimo przeniesienia, dorobek uczelni nadal w naszym regionie owocuje. Spuścizną
istnienia w naszym regionie PWSGW jest rozwój w oparciu o miejscowe tradycje
nowoczesnego sadownictwa i pszczelarstwa, mleczarstwa i serowarstwa, hodowli
bydła, a także rybactwa.
Kontynuatorem tych tradycji są m.in. Instytut Rybactwa PAN w Gołyszu,
Zootechniczny Zakład Doświadczalny w Grodźcu Śl. Mleczarnie w Bażanowicach,
Skoczowie i w Pruchnej. Uczelnia miała również pozytywny wpływ na zmiany
w świadomości cieszyńskich rolników, którzy systematycznie podnosili poziom
rolnictwa w naszym regionie.
Z HISTORII SZKOŁY
W
1950 roku przeniesiono do Olsztyna
Wyższą Szkolę Gospodarstwa Wiejskiego. Pod koniec sierpnia przybył do
Cieszyna
inż. Janusz Dzierżawski z upoważnieniem Ministra Rolnictwa
uruchomienia w pomieszczeniach opuszczonych przez uczelnię, szkoły średniej
przygotowującej kadry dla pracy w rolnictwie. Warto pamiętać że początek
lat 50-tych,to okres forsownej rozbudowy przemysłu, a w rolnictwie masowej
kolektywizacji. Przyszli absolwenci jako wykwalifikowani technicy mieli
pracować w większości w tzw. "sektorze uspołecznionym"- spółdzielniach
produkcyjnych, państwowych gospodarstwach rolnych, państwowych ośrodkach
maszynowych, gminnych spółdzielniach "Samopomoc Chłopska", itp.
Utworzono trzy szkoły:
- Technikum Mechanizacji Rolnictwa
- (TMR);
- Technikum Ochrony Roślin - (TOR);
- Technikum Rachunkowości Rolnej - (TRR)
Technika tworzyły
Zespół Państwowych
Szkół Rolniczych, którego dyrektorem został jego twórca
mgr inż.
Janusz Dzierżawski. Dyrektorem
TMR został
mgr inż. Albert
Kellner TOR inż. Paweł Maciejiczek zaś po jego rezygnacji w
1951r.
inż. Zofia Zygmuntowska. Funkcję dyrektora
TRR pełnił
mgr inż. Józef Pustówka.
Celom praktycznej nauki zawodu służyło gospodarstwo szkolne o powierzchni
125 ha w odległych o 6 km Bażanowicach. Tam też wybudowano warsztaty szkolne
dla Technikum Mechanizacji Rolnictwa. Kierownikiem gospodarstwa został
inż. Edward Sztefek. Z inicjatywy dyr. J. Dzierżawskiego 18 IX.
1952 roku został powołany
Wydział Kształcenia Korespondencyjnego dla
Pracujących. Pierwszym kierownikiem wydziału był
mgr inż. Bolesław
Sosiński, który zorganizował tę placówkę od podstaw. W
1960
roku wydział ten przeniesiono do Technikum Rolniczego w Nakle Śląskim.
W
1960 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora zespołu. Dotychczasowy
dyrektor inż. Janusz Dzierżawski objął stanowisko dyrektora Ośrodka Doskonalenia
Kadr Pedagogicznych Szkolnictwa Rolniczego w Pszczelinie k/Warszawy.
Nowym dyrektorem zespołu został
mgr inż. Tadeusz Orkan, który pełnił
tę funkcję do momentu przejścia na emeryturę w
1986 roku. Dyrektor
T. Orkan dał się poznać jako doskonały pedagog i organizator Z jego inicjatywy
wraca do Cieszyna po czteroletniej przerwie Wydział Kształcenia Korespondencyjnego
dla Pracujących. (od 1972 r.- Wydział Kształcenia Zaocznego.)
W latach 70-tych przystąpiono do modernizacji istniejących oraz budowy
nowych obiektów szkolnych. W
1975 roku oddano do użytku nowy budynek
dydaktyczny wraz z salą gimnastyczną i kotłownią, co umożliwiło wprowadzenie
centralnego ogrzewania do wszystkich budynków szkolnych. Nowy budynek
został połączony przewiązkami z dotychczasowym budynkiem dydaktycznym
i administracyjnym. Dzięki temu powstało 8 nowych pracowni, między innymi:
biologiczna, ochrony roślin, elektrotechniki, fizyki, ekonomii, historii
oraz PO. Natomiast w dotychczasowym budynku dydaktycznym powstały nowe
pracownie: matematyczna, chemiczna, maszyn i pojazdów rolniczych. Dzięki
temu szkoła mogła prawidłowo funkcjonować oraz poszerzać swoją ofertę
edukacyjną. W
1975 roku rozpoczęła działalność Zasadnicza Szkoła
Mechanizacji Rolnictwa, a w
1976 roku Technikum Mechanizacji Rolnictwa
na podbudowie szkoły zasadniczej. Następnie przystąpiono do modernizacji
i rozbudowy warsztatów szkolnych w Bażanowicach, gdzie oddano do użytku
nowe pracownie do praktycznej nauki zawodu.
W latach
80-tych przystąpiono do budowy internatu szkolnego. Wydawało
się bowiem na ten czas, że inwestycja ta jest pilnie potrzebna z uwagi
na fakt, że ok. 40% młodzieży pochodziło spoza regionu cieszyńskiego.
Młodzież mieszkała bowiem w trzech różnych budynkach, które wymagały natychmiastowego
remontu, a zatem nie zapewniały godziwych warunków mieszkaniowych; -a
także w internatach innych szkół. Nowy internat na 206 miejsc noclegowych
wraz ze świetlicą i stołówką oddano do użytku w 1987r.
Na początku lat
70-tych nastąpiła zmiana w strukturze organizacji
szkoły.W roku
1972 zlikwidowano odrębność poszczególnych techników
wchodzących w skład zespołu szkół;(odrębne dyrekcje, rady pedagogiczne,
finanse), powołując Zespół Szkół Rolniczych; odtąd z jedną dyrekcją zespołu
szkół oraz radą pedagogiczną. Powołano natomiast zastępców dyrektora,
którzy odpowiadali za określone w przydziale czynności fragmenty życia
szkoły. Pozostawiono natomiast bez zmian dotychczasowe kierunki kształcenia
w poszczególnych technikach.
Od roku szk.
1977/78 szkoła nosiła nazwę
Zespół Szkół Rolniczo-Technicznych.
W
1980 roku szkoła obchodziła jubileusz
30-lecia. Z tej
okazji odbył się zjazd absolwentów. Komitet organizacyjny zjazdu wyszedł
z inicjatywą, ufundowania szkole sztandaru. Uroczyste wręczenie sztandaru,
wraz z nadaniem szkole imienia prof. Władysława Szybińskiego odbyło się
w teatrze miejskim
8 maja 1981 roku.
W
1986 roku przeszedł na emeryturę dyrektor zespołu, mgr inż. Tadeusz
Orkan, który położył wielkie zasługi w rozwój tej placówki oświatowej.
(zmarł-1.III.2000r-roku jubileuszowym; -Cześć Jego Pamięci, przyp. red.)
Obowiązki dyrektora zespołu pełnił w latach
1986-88 mgr inż. Franciszek
Ptak , a w latach
1988-98, mgr inż. Hildegarda Bąk.
Po jej przejściu na emeryturę, funkcję dyrektora zespołu objęła w
1998
roku,
mgr inż. Alicja Ziomber - funkcję tę pełni do chwili obecnej.
Lata
90-te, to okres wzmożonej pracy pedagogicznej, okres przygotowania
szkoły do wyzwań jakie niesie XXI wiek. Zmiany ustrojowo - gospodarcze
przemiany cywilizacyjne, a także perspektywa integracji z Unią Europejską
postawiły przed szkołą nowe zadania. Dotychczasowy model kształcenia nie
odpowiadał standardom wymagań edukacyjnych dla przyszłych absolwentów.
Zdobyta wiedza i umiejętności w czasie pobytu w szkole, muszą ukształtować
model absolwenta mogącego sprostać wielkiej konkurencji na rynku pracy.
Konieczna stała się zmiana programów nauczania, a co za tym idzie treści
kształcenia. Wielu pedagogów rozpoczęło dokształcanie w różnych formach,planując
swój dalszy rozwój.
W pierwszej kolejności wprowadzono szerokoprofilowe programy nauczania,
odchodząc tym samym od wąskich specjalizacji. Dlatego już w roku szk.
1984/85 w miejsce Technikum Rachunkowości Rolnej wprowadzono Liceum
Ekonomiczne. Natomiast w roku szkolnym
1991/92 rozpoczęto wdrażanie
nowego szerokoprofilowego programu nauczania. Dla zapewnienia właściwej
realizacji tego programu utworzono nowe pracownie; informatyki, technik
biurowych, pracownię ekonomiczno-informatyczną (symulacji prowadzenia
firm).
Szkoła nawiązała współpracę z Fundacją im. S. Batorego w celu pozyskania
nowoczesnych programów, materiałów metodycznych oraz innej literatury
fachowej przydatnej w nauczaniu przedmiotów zawodowych w liceum ekonomicznym.
Jako działanie wyprzedzające reformę edukacyjną uznać należy wprowadzenie
w wybranych klasach, nauczania przedsiębiorczości - przedmiotu jakże przydatnego
młodemu człowiekowi w warunkach gospodarki wolnorynkowej.
W
1995 roku założono w szkole KLUB EUROPEJSKI, który w oparciu
o współpracę z Fundacją im. R. Schumana propaguje wśród uczniów ideę integracji
europejskiej, a zwłaszcza dostosowanie rolnictwa i obszarów wiejskich
do standardów Unii Europejskiej. Klub ten powstał jako pierwszy w szkole
średniej zawodowej na Podbeskidziu.
W warsztatach szkolnych w Bażanowicach utworzono nowoczesną stację diagnostyczną,
w związku z wprowadzeniem od roku szk.
1993/94 nowego wdrożeniowego
programu nauczania w Technikum Mechanizacji Rolnictwa; gdzie głównym przedmiotem
specjalizującym stała się diagnostyka pojazdów.
W r. szk.
1996/97 roku w miejsce Technikum Ochrony Roślin, wprowadzono
Liceum Agrobiznesu kształcące w zawodzie technika agrobiznesu. (Współautorem
programu nauczania była obecna Pani Dyrektor A. Ziomber).
Od roku szkolnego
1999/2000 w miejsce Technikum Mechanizacji Rolnictwa
wprowadzono Technikum Mechaniczne kształcące w zawodzie mechanik pojazdów
samochodowych.
Od
2000 roku, wyprzedzając niejako reformę oświaty wprowadzono
nową szkołę - Liceum Techniczne o profilu społeczno-socjalnym.
Należy sądzić że szkoła przygotowano jest dobrze do czekających ją niebawem
zmian. Należy z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Mocne strony szkoły to:
- Tradycja - trwanie mimo różnych zawieruch dziejowych, zmian ustrojowych,
oraz reform;
- Wspaniały klimat;
- Dobra baza materialna.
Myślę więc, że zarówno nauczyciele jak i
uczniowie pójdą do tej szkoły z radością, myśląc znowu: ta stara kochana
buda!
Nie traćmy więc nadziei.
Quod felix, faustum, fortunatumque sit. - co niechaj wypadnie dobrze,
pomyślnie i szczęśliwie.
Bogusław Francus